Ach, o druhach mych wesołych. Sergiusz Jesienin


Ach, o druhach mych wesołych. Sergiusz Jesienin
tlumaczenie z rosyjskiego na polski,
link do strony rosyjskiego oryginału:
http://feb-web.ru/feb/esenin/texts/es1/es1-095-.htm

Sergiusz Jesienin (1895 - 1925)

               *        *        *

Ach, o druhach* mych wesołych,
I o polach posrebrzanych
Zasmuciła się, jak gołąb,
Radość lat nieokiełznanych.

Chwyta pamięć cienkim dziobem,
Pierwszy śnieg i szlak żebraczek.
W saniach stawa pod okopem
Jest spóźniony okrzyk kaczek.

Pod okienkiem z śliskich jodeł
Cień wyciąga swoje ręce.
Cichych wód cherlawy wodnik
Kurzy lulkę na zakręcie.

Lekkim dymem w pożnie wtóre
Ukłon śle dzień głask i wisien.
Zapach traw od babskiej skóry
Na języku moim słyszę.

Mir** wam, gaje, lipy z polem,
I jak miód kadzidła w męce!
Wszystko tu z uśmiechem wziąłem,
Nic od was nie trzeba więcej.

1916 r.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

*     druh (książk.) — przyjaciel, towarzysz.
https://pl.wiktionary.org/wiki/druh

**    mir (przest.) — pokój. Patrz źródło:
https://pl.wiktionary.org/wiki/mir

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

© Copyright: Валентин Валевский, 2011, Стихи.ру
Свидетельство о публикации №111110107427



Мне нравится:
0

Рубрика произведения: Поэзия ~ Поэтические переводы
Ключевые слова: Валентин Валевский, Walenty Walewski, Ach, o druhach mych wesołych. Sergiusz Jesienin, Sergiusz Jesienin,
Количество рецензий: 0
Количество просмотров: 64
Опубликовано: 02.04.2021 в 01:29







Есть вопросы?
Мы всегда рады помочь! Напишите нам, и мы свяжемся с Вами в ближайшее время!
1